Recenzja DunRock Semi: świetne czy tylko niezłe?

10 min czytania

Recenzja DunRock Semi: świetne czy tylko niezłe?

DunRock Semi to pierwsze słuchawki douszne marki DunRock. Czy od razu trafione? Mają ANC, co w słuchawkach dousznych zdarza się bardzo rzadko. Dlaczego? I czy to idealne słuchawki bezprzewodowe dla Ciebie? O tym wszystkim opowiem Ci w tej recenzji.

W tym artykule

Zalety i wady

Oto zalety i wady DunRock Semi. Szybko sprawdzisz, czy te słuchawki są dla Ciebie. 


Tutaj dobrze widać, że to słuchawki douszne bez silikonowych końcówek, a nie słuchawki dokanałowe. 

Zalety

  • Bardzo dobry dźwięk, jeśli dobrze je założysz
  • ANC: rzadkość w słuchawkach dousznych
  • Aplikacja DunRock (iOS & Android)
  • Multipoint
  • Zaskakująco dobry stosunek jakości do ceny

Wady

  • Konstrukcja douszna: trzeba ją lubić
  • Słychać otoczenie przy wyłączonym ANC

Specyfikacja DunRock Semi

Poniżej cała góra parametrów. Ale zrozumiem, jeśli od razu przewiniesz do recenzji niżej.

  • Cena: ~ 70 €
  • Kodek: SBC, AAC, LDAC
  • Bluetooth: 5.3
  • Multipoint: tak
  • Zasięg: 15m
  • Wersja Bluetooth: 5.3
  • Pasmo przenoszenia: 20Hz - 20.000 Hz
  • Konstrukcja: douszna. Aktywna redukcja szumów (ANC): tak
  • Tłumienie ANC: -28 dB
  • Multipoint: tak
  • Czas pracy z ANC: 4 godz.
  • Liczba mikrofonów: 6
  • Średnica przetwornika: 13 mm
  • Dostępna aplikacja: tak
  • Filtr mikrofonu (ENC): tak
  • Rok premiery: 2025
  • Czas pracy bez etui: 5 godz.
  • Czas pracy z etui: 24 godz.
  • Wodoodporność: IPX4 (ochrona przed bryzgami wody z każdego kierunku)
  • Pojemność baterii słuchawek: 80 mAh
  • Pojemność baterii etui ładującego: 380 mAh
  • Pokrowiec: nie (etui ładujące w zestawie)

Uwagę zwraca więc połączenie konstrukcji dousznej & ANC. Tego jeszcze nie widzieliśmy. Do tego multipoint, który pozwala połączyć 2 urządzenia jednocześnie, np. laptop & telefon. Przydatne. 

Ten opis DunRock Semi pisałem podczas podróży samochodem do Hiszpanii. DunRock Semi zabrałem ze sobą. Tak dla jasności ;) 

Dźwięk DunRock Semi 

Przejdę od razu do rzeczy. Te słuchawki brzmią bardzo dobrze. Zwykle słuchawki douszne mają nieco mniej basu, ale tutaj tak nie jest. Brzmienie jest przyjemne, pełne i obejmuje całe pasmo.

Można je określić jako nieco cięższe brzmieniowo, ale dużo zależy też od tego, jak ułożysz je w uszach. Nie wykorzystasz ich pełnego potencjału, jeśli nie założysz ich prawidłowo. Więcej opowiem o tym w części o dopasowaniu.

To słuchawki z trzonkami. Kiedy trzonki biegną blisko linii żuchwy i lekko dociśniesz słuchawki do wejścia do kanału słuchowego, usłyszysz pełnię ich możliwości. Zwróć więc na to uwagę. Ale obiecuję, że to ostatnia uwaga o dopasowaniu w tej części o dźwięku.

Świetne jest też to, że słuchawki mają własną aplikację: DunRock. Nie spotkałem się jeszcze z tym, żeby słuchawki marek tego typu miały własną aplikację. Pod tym względem DunRock dołącza do czołowych marek. Wygląda na to, że prędzej czy później trafi do ich grona na dobre. Na razie jednak za jakość z wyższej półki nadal płacisz cenę ze średniej.

Ocena jakości dźwięku: 8

Czy zatem wszystko w ich brzmieniu jest dobre? Nie. Najlepiej ująć to tak: ocena dźwięku mocno zależy od Twoich upodobań. Oczywiście w aplikacji DunRock możesz go dopasować do siebie. Ale prosto z pudełka słuchawki grają z pewnym uderzeniem. Trochę jak większość słuchawek JBL. Przyjemnie ciężko, ale bez przesady. 

Aktualizacja: wiem, obiecałem już nie mówić o dopasowaniu. Ale teraz, kiedy znów mam je w uszach podczas końcowej redakcji recenzji, muszę jeszcze raz podkreślić, jak ważne jest dobre osadzenie słuchawek przy wejściu do kanału słuchowego. Czyli nieco głębiej. Jeśli po prostu luźno włożysz je do uszu, nie usłyszysz basu, który opisuję w tym artykule. Trzeba je dobrze ułożyć i lekko docisnąć. Wtedy nagle słychać pełnię ich możliwości.

Kolejna ciekawostka: po włączeniu ANC, na przykład w aplikacji, dźwięk jest pełniejszy niż przy wyłączonej redukcji szumów. Może chodzi o lepsze odizolowanie od otoczenia? To możliwe, ale różnicę słyszę wyraźnie. Nie potrafię jej od razu logicznie wyjaśnić, jednak zdecydowanie jest. Jeśli więc brakuje Ci basu, włącz ANC, choćby w aplikacji.

Mikrofon: jak wypadają rozmowy z DunRock Semi?

Mikrofon DunRock Semi jest lepszy niż w DunRock Bubble. Ale DunRock Bubble są też o dwa lata starsze. Pierwsza wskazówka, że DunRock Semi lepiej nadają się do rozmów, to już sama liczba mikrofonów. Sześć mikrofonów! Pamiętam jeszcze czasy, kiedy słuchawki miały jeden.

A do czego służą te mikrofony? Przede wszystkim w każdej słuchawce są trzy. Ten sam zestaw trzech mikrofonów znajduje się w obu słuchawkach. Czyli trzy plus trzy.

Podczas rozmowy działają wszystkie trzy mikrofony w każdej słuchawce, czyli łącznie sześć. Dwa mikrofony na słuchawkę wychwytują i rejestrują Twój głos. Trzeci stara się wychwycić nie głos, lecz dźwięki otoczenia. Na przykład rozmowy ludzi wokół Ciebie albo ruch uliczny. Jednocześnie układ DunRock Semi próbuje odfiltrować dźwięki otoczenia i przekazać Twój głos rozmówcy.

To wszystko można było podsumować znacznie krócej. Ta funkcja nazywa się ANC, Environmental Noise Cancelling. Dzięki niej rozmówca słyszy mniej dźwięków z Twojego otoczenia. Innymi słowy, lepiej Cię rozumie. To taki filtr w słuchawkach. Nie fizyczny, lecz nowoczesny filtr działający dzięki mocy obliczeniowej. Fajne, prawda?

Ocena mikrofonu: 8

Opisy mikrofonu DunRock Semi brzmią ciekawie, ale jak dobry jest naprawdę? Zawsze powtarzam: jedno nagranie mówi więcej niż tysiąc słów. Dlatego nagram krótką próbkę głosu, żeby dało się usłyszeć, czy mikrofon w tych słuchawkach jest dobry. Gotowe! 

Posłuchaj próbki nagranej przez DunRock Semi:

Ogólnie słychać Cię bardzo wyraźnie. To również słychać w próbce powyżej. Muszę jednak zaznaczyć, że nagrywałem przez telefon, a do tego potrzebna jest aplikacja. Użyłem Easy Voice Recorder Pro od Digipon na Androida. Wybrałem w niej format mp3, więc plik audio jest skompresowany. Mimo to próbka daje dość dobre wyobrażenie o tym, co usłyszy rozmówca. W praktyce będzie nawet nieco lepiej.

Dlaczego tak dobrze Cię słychać? Między innymi dzięki trzonkom. Mikrofon znajduje się na dole trzonka słuchawki, więc już samo jego położenie sprawia, że jest bliżej ust niż w innych słuchawkach. To zaleta numer 1.

Kolejna zaleta to oczywiście sześć mikrofonów. Tyle samo mają DunRock Bubble Pro. I choć ten drugi model wypada lepiej pod wieloma względami, DunRock Semi pod względem jakości rozmów są do niego całkiem zbliżone. Pomyśl tylko: 6 mikrofonów. Nie 1, nie 2, nie 3... Dobrze, znasz już tę wyliczankę. Ale to naprawdę 6 mikrofonów. A to sporo.

Jak już wspomniałem, słuchawki mają też ENC, czyli Environmental Noise Cancelling. To rodzaj filtra oddzielającego Twój głos od dźwięków otoczenia. Dzięki temu rozmówca słyszy Ciebie, a nie rozgadanych ludzi wokół. Przydatne, jeśli pracujesz w call center. Albo chodzisz po supermarkecie w godzinach największego ruchu.

🎤 Ciekawią Cię słuchawki z najlepszym mikrofonem? Przygotowaliśmy porównanie ze wszystkimi próbkami nagrań.  

Co ciekawe, te słuchawki zauważalnie lepiej radzą sobie z wiatrem. Słuchawki i wiatr zwykle nie są dobrym połączeniem. Problemy mają z nim zarówno modele z najwyższej półki, nawet do 300 euro, jak i te budżetowe. Dziś jednak słuchawki coraz lepiej radzą sobie z wiatrem, a ten model wypadł w takim teście znacznie lepiej niż wiele innych. To plus, jeśli lubisz spacerować z psem albo spędzać czas na zewnątrz. Rozmowy przez słuchawki podczas jazdy na rowerze nadal nie są łatwe, również z tym modelem. Ale dotyczy to także najlepszych słuchawek na rynku.

Dopasowanie: jak leżą DunRock Semi?

Pamiętaj, że mówimy o bezprzewodowych słuchawkach dousznych. To modele bez silikonowych końcówek. Nie mają więc gumki, którą wkłada się do ucha. Właśnie przyszło mi do głowy: czy dlatego nazywają się DunRock Semi? Prawdopodobnie tak.

Słuchawki douszne mają twardą obudowę, którą układasz przy wejściu do kanału słuchowego. Trochę jak pierwsze AirPods od Apple. To nie kwestia tego, co dobre, a co złe, ani kwestia jakości. To jak jabłka i gruszki. Rzecz gustu: jedni lubią jabłka, inni gruszki. Jedni wolą słuchawki douszne, inni dokanałowe.

Ocena dopasowania: 7

Dlatego dopasowanie zawsze nieco trudno ocenić. Gdybym jednak miał ocenić te słuchawki na tle innych modeli dousznych, powiedziałbym, że jest dobre. Są wprawdzie trochę grubsze i większe od najcieńszych i najwęższych słuchawek dousznych. Warto o tym pamiętać. Jeśli masz bardzo małe uszy, lepiej wybierz inny model.

 

Kolejna rzecz: po lekkim obróceniu słuchawki lepiej układają się w uszach. Poprowadź trzonek blisko linii żuchwy, a otwór głośnika skieruj nieco głębiej do kanału słuchowego. Nagle usłyszysz dużo pełniejszy bas. To ważna wskazówka.

ANC: jak dobrze redukuje hałas?

Przejdźmy do ANC. ANC w słuchawkach dousznych? Tak! Te słuchawki douszne mają ANC. To rozwiązanie pojawiło się w takich słuchawkach dopiero w ostatnich miesiącach.

Chcesz wiedzieć, czym jest redukcja szumów? Sprawdź, jak działa ANC.

Możesz pomyśleć: przecież ANC istnieje od dawna. To prawda, ale wcześniej było dostępne tylko w słuchawkach z końcówkami, czyli dokanałowych, oraz w dobrze izolujących słuchawkach nausznych. Modele douszne bez silikonowych końcówek pozostawały poza tym gronem. To logiczne, bo słuchawki douszne z natury nie zapewniają idealnej szczelności przy wejściu do kanału słuchowego. Dźwięk zawsze ma więc którędy się przedostać, bardziej niż w modelach dokanałowych.

Jak zatem udało się to w DunRock Semi? Przy projektowaniu dobrze przemyślano dopasowanie. Celem było stworzenie słuchawek dousznych, które na tyle szczelnie przylegają do ucha, by umożliwić działanie ANC. I udało się to całkiem nieźle. Redukcja hałasu jest wyraźnie odczuwalna.

Ocena dopasowania: 6

Czy ANC działa tu równie dobrze jak w słuchawkach dokanałowych, takich jak DunRock Bubble Pro? Zdecydowanie nie. Do tego skuteczność ANC zależy całkowicie od dopasowania. Zawsze ma ono znaczenie, ale w tych słuchawkach dousznych jeszcze większe. Jeśli nie założysz ich prawidłowo, nie zauważysz działania ANC. Usłyszysz też gorszy dźwięk, czyli mniej basu.

ANC w słuchawkach dousznych to naprawdę fajny dodatek. To od razu warto podkreślić. Ale to raczej ciekawostka i niewiele więcej. Dla wielu osób dużą zaletą konstrukcji dousznej jest właśnie to, że nadal słychać trochę otoczenia. W gruncie rzeczy ta funkcja jest więc sprzeczna z oczekiwaniami części odbiorców takich słuchawek. Ale przejdźmy do kolejnego tematu.

Warto też wspomnieć, że w aplikacji DunRock możesz dopasować ANC do swoich potrzeb. W wielu innych słuchawkach z tej półki cenowej da się je tylko włączyć lub wyłączyć. Tutaj w aplikacji ustawisz dokładny poziom redukcji. Jest też opcja redukcji szumu wiatru, którą możesz włączać i wyłączać. Ma zapobiegać zakłóceniom mikrofonu przy włączonym ANC, które powodują trzaski słyszalne w uchu.

Sterowanie słuchawkami 

Sterowanie jest dotykowe. Wystarczy dotknąć słuchawki, żeby zareagowała. Panel dotykowy wyróżnia się gładszą powierzchnią. Dzięki temu dokładnie wyczujesz miejsce, którego trzeba dotknąć. Przydatne, bo kiedy słuchawki są w uszach, nie możesz ich zobaczyć. Nad tym ostatnim długo się zastanawiałem... 

Przydatna jest też możliwość zmiany sterowania w aplikacji. Nie chcesz, żeby 1 dotknięcie zmieniało głośność? Żaden problem, zmienisz to w aplikacji. Ustawisz też pozostałe gesty: 3 dotknięcia, 2 dotknięcia lub 1 dotknięcie.

Sterowanie: 9

Kolejny plus to panel dotykowy umieszczony na samej górze. W niektórych słuchawkach znajduje się bliżej środka, przez co każde dotknięcie przesuwa słuchawkę. Tutaj tak nie jest. W najgorszym razie dotknięcie dociśnie ją lepiej do wejścia do kanału słuchowego.

Jak działa sterowanie dotykowe DunRock Semi?

Lewa Prawa
1x Ciszej Głośniej
2x Muzyka: pauza/odtwarzanie
Rozmowy: odbierz/zakończ
Muzyka: pauza/odtwarzanie
Rozmowy: odbierz/zakończ
3x Asystent głosowy/Siri Asystent głosowy/Siri
1.5 sec. Poprzedni utwór/film Następny utwór/film

4+ sec.

Wyłącz/włącz Wyłącz/włącz

 

Podsumowując, sterowanie dotykowe sprawdza się dobrze. Panel łatwo wyczuć i znajduje się w odpowiednim miejscu. Możesz też samodzielnie zmieniać funkcje gestów. Wszystko jest więc w porządku.

Bateria: jak długo możesz słuchać?

Możesz słuchać przez pięć godzin bez odkładania słuchawek do etui ładującego. Po włączeniu ANC czas może skrócić się o godzinę, do czterech godzin. Muszę jednak przyznać, że z włączonym ANC używałem ich dłużej niż cztery godziny. Myślę więc, że to ostrożny wynik pomiaru.

Ocena baterii: 6

Z etui ładującym możesz korzystać ze słuchawek łącznie przez 28 godzin. Innymi słowy, etui trzeba naładować dopiero po 28 godzinach słuchania muzyki. To dobry wynik, ale zdecydowanie nie najlepszy na rynku.

Jeśli uwielbiasz słuchać muzyki w słuchawkach przez wiele godzin, to nie będzie najlepszy model, jaki możesz kupić. Jego mocne strony to raczej mniejsze słuchawki i bardziej kompaktowe etui ładujące.

Podsumowanie: czy DunRock Semi są dobre?

Ocena
Dźwięk 8
Mikrofon 8
Dopasowanie 7
Bateria 6
Sterowanie 9
ANC 6

Ogólnie DunRock Semi to dobre słuchawki, jeśli szukasz konstrukcji dousznej. Nie chcesz silikonowych końcówek w uszach? To dobry wybór.

Dźwięk jest przyjemnie pełny i możesz dopasować go do siebie w aplikacji. Jakość rozmów jest dobra dzięki trzonkom, sześciu mikrofonom i ANC. Dopasowanie mocno zależy od Twoich upodobań i przyzwyczajeń. Jak na słuchawki douszne jest jednak dobre. Mogą wydawać się nieco masywne, ale da się do tego przywyknąć.

Bateria jest przeciętna, ale czas pracy na pewno nie jest irytująco krótki. Sterowanie jest idealne, a właściwie niemal idealne. ANC wymaga kompromisów i sprawia wrażenie funkcji dodanej trochę na siłę. Mimo to miło, że jest. Ogólnie to solidne słuchawki, z którymi można śmiało wyjść do ludzi.


Alternatywy

DunRock Semi vs. DunRock Bubble Pro

To może być ciekawe porównanie: DunRock Bubble Pro kontra DunRock Semi. DunRock Bubble Pro to oczywiście słuchawki dokanałowe. Są też o półkę wyżej niż DunRock Semi. Brzmienie jest pełniejsze, ANC działa lepiej, nawet dużo lepiej, a mikrofon również wypada nieco lepiej.

Ogólnie DunRock Bubble Pro mają więc nieco większe możliwości niż słuchawki z tej recenzji. Ale może to porównywanie jabłek z gruszkami. A w tym przypadku słuchawek dokanałowych z dousznymi.


Dzięki!

Dzięki za poświęcenie czasu na recenzję DunRock Semi od Eardopes. Mamy nadzieję, że znalazły się tu przydatne dla Ciebie informacje.


Inni sprawdzali też:

Wróć do bloga

DunRock Bubble: recenzja słuchawek bezprzewodowych z ANC

Recenzja DunRock Bubble - Czy warto wybrać Bubble?

DunRock Bubble: słuchawki bezprzewodowe z ANC, trybem kontaktu z otoczeniem, 4 mikrofonami ENC i wieloma innymi funkcjami. A co z jakością dźwięku i dopasowaniem? Czy ANC i mikrofon rzeczywiście są...

Recenzja DunRock Pop: jeszcze lepsze od poprzednika?

DunRock Pop to słuchawki bezprzewodowe z przyjemnym, pełnym basem, ANC, trybem kontaktu z otoczeniem, ENC i aplikacją. Pod względem specyfikacji nie ustępują największym markom. Ale jak naprawdę brzmią? W tym...

DunRock wprowadza aplikację na Androida i iOS

DunRock wprowadza aplikację na Androida i iOS, dzięki której wygodniej sterujesz słuchawkami bezprzewodowymi i nausznymi DunRock oraz otrzymujesz aktualizacje. DunRock jest tym samym jedną z pierwszych marek w tym przedziale...